Rozdziały
Eskulap, rzymski odpowiednik greckiego Asklepiosa, boga sztuki lekarskiej, zawitał do Wiecznego Miasta w okolicach 291 r. p.n.e. Wtedy to senat, mając nadzieję opanować pustoszącą kraj zarazę, wysłał rzymską delegację do greckiego Epidauros, gdzie znajdowało się słynne sanktuarium Asklepiosa. Rzymscy dygnitarze mieli pozyskać dla Wiecznego Miasta posąg tego bóstwa, tym samym uzyskując jego pomoc w walce z epidemią.
Na miejscu wzięli oni udział w odprawianych w sanktuarium rytuałach, podczas których, jak głosi legenda, jeden z zamieszukujących przybytek węży uciekł i ukrył się na statku delegatów. Gdy wrócili oni do Rzymu, wąż czmychnął na Wyspę Tyberyjską, co odczytano jako znak nakazujący wybudowanie tam świątyni. Uroczyste otwarcie Aedes Aesculapii in Insula (Domu Eskulapa na Wyspie), jak zwali ją Rzymianie, nastąpiło 1 stycznia 289 r. p.n.e., zbiegając się w czasie z ustaniem epidemii.
Dokładny czas rozpoczęcia budowy nie jest znany – epidemia miała trwać od 293 r. p.n.e., wspomniana zaś delegacja i przybycie na wyspę węża miały mieć miejsce już w jej trakcie. Legenda była najpewniej późniejszym wytworem, a sam przybytek mógł być w trakcie budowy jeszcze przed wysłaniem dygnitarzy. Jest to wysoce prawdopodobne, gdyż sprowadzany do Rzymu posąg musiał być gdzieś uroczyście złożony.
Dlaczego wąż?
Węże, z racji ich roli w micie o nabyciu przez Asklepiosa wiedzy wskrzeszania umarłych, pełniły ważną rolę w kultie tego bóstwa. To one oplatają słynną Laskę Eskulapa, do dzisiaj używany symbol medycyny, one także zamieszkiwały jego przybytki i związane były z niektórymi z odprawianych tam rytuałów. Najczęściej wykorzystywanym był wąż Eskulapa (Zamenis longissimus), gatunek niejadowitego węża z rodziny połozowatych, który z racji swego znikomego zagrożenia idealnie nadawał się do pełnionej roli.
Gdy miasto chciało otworzyć własne aesculapium, wysyłało delegację do już istniejącego sanktuarium. Delegacja, oprócz odprawienia rytuałów, zabierała ze sobą także żywego węża. Transport węża do nowej świątyni traktowano jak podróż samego boga, jego wypuszczenie na jej terenie miało zaś symbolizować uroczyste zasiedlenie jej przez Asklepiosa. Uważano ponadto, że węże potrafią wykrywać miejsca o szczególnej uzdrowicielskiej aurze, skąd wynikać miała decyzja Rzymian o budowie przybytku właśnie na Wyspie Tyberyjskiej.
Architektura i jej symbolika
Aesculapia pełniły funkcję zarówno miejsc kultu, jak i instytucji leczniczych, spełniających wiele wymagań stawianych antycznym ośrodkom medycznym. Typowe sanktuarium składało się z kilku kluczowych elementów: samej świątyni, w której znajdował się wizerunek boga, sal do praktyk leczniczych, łaźni służących rytualnym oczyszczeniom oraz przestrzeni zwanej abaton lub enkoimeterion – dormitorium, w którym pacjenci praktykowali incubatio, czyli rytualny sen świątynny. Ich charakterystyczną cechą była obecność psów i węży, które zamieszkiwały je, odgrywając przy tym istotną rolę w działaniach uzdrowicielskich. Najsłynniejsze tego typu przybytki znajdowały się w Epidauros, na wyspie Kos, w Atenach, Koryncie i Pergamonie.
Rzymskie sanktuarium Eskulapa otrzymało wyjątkową oprawę architektoniczną, upamiętniającą legendę o jego powstaniu. Wyspa została przekształcona w taki sposób, by przypominała statek – jej brzegi obłożono trawertynem formującym kadłub z dziobem i rufą, a pośrodku wzniesiono obelisk symbolizujący maszt okrętu. Część trawertynu formującego rufę można oglądać do dziś na wschodnim końcu wyspy, natomiast fragmenty obelisku przechowywane są w neapolitańskim muzeum. Widoczna po dziś dzień jest rzeźba przedstawiająca węża owijającego się wokół laski Eskulapa, wyryta na jednym z trawertynowych bloków.
Świątynia nie zawsze miała tak unikatowy wygląd. Nie wiadomo dokładnie, kiedy dokonano jej przebudowy, jednak z analiz zachowanych murów wynika, że prawdopodobnie nastąpiło to w tym samym okresie, co budowa mostów Fabriciusza (62 r. p.n.e.) i Cestiusza (70-42 r. p.n.e.), a więc być może wszystkie te przedsięwzięcia stanowiły część jednego planu urbanistycznego. Ta architektoniczna iluzja statku nie tylko upamiętniała cudowne przybycie boga do Rzymu, ale także podkreślała wyjątkowość miejsca – wyspy będącej zarazem częścią miasta i odosobnioną od niego przystanią, gdzie chorzy mogli szukać uzdrowienia z dala od zatłoczonego i niebezpiecznego epidemiologicznie centrum Rzymu.
Świątynia współcześnie
Dom Eskulapa uległ zniszczeniu w okresie średniowiecza, a już około 1000 r. n.e. z inicjatywy cesarza Ottona III na jego pozostałościach wzniesiono Bazylikę Św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej. Znajdują się tam także pozostałości średniowiecznego kompleksu z wieżą rodziny Gaetanich, a także szpital bonifratrów. Przez jej środek przebiega droga łącząca dwa mosty łączące wyspę z resztą miasta. Do dziś widoczne są pozostałości sanktuarium, wpasowane w fundamenty późniejszych zabudowań. Można się im przyjrzeć z poziomu oplatającej zabudowania wyspy promenady.


