Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Stypulacja w prawie rzymskim

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Court scene in old Rome expulsion of the Sophists
Ilustracja: Court scene in old Rome - expulsion of the Sophists, 1899, by Paget, Henry Marriott

W prawie rzymskim występowało wiele rodzajów umów i kontraktów, którymi mogły związać się strony. Istniały kontrakty realne, konsensualne, literalne i werbalne. Do kontraktów werbalnych, które polegały na wypowiedzeniu ściśle określonych słów w konkretnych sytuacjach, należało przyrzeczenie posagu (dotis dictio) i przysięga wyzwoleńca (iusiurandum liberti) a najpowszechniejszym była stypulacja.

Stypulacja w prawie rzymskim

To jeden z najstarszych typów kontraktów w starożytnym Rzymie, sięgający najprawdopodobniej czasów sprzed Ustawy XII Tablic. Stypulacja polegała na przyrzeczeniu spełnienia przez dłużnika świadczenia na rzecz wierzyciela, a więc była kontraktem jednostronnie zobowiązującym. Pierwotnie przedmiotem stypulacji mogła być jedynie określona suma pieniężna, z czasem zakres został rozszerzony o określone rzeczy (certa res), a w końcu także świadczenia polegające na działaniu bądź zaniechaniu. W związku z zasadą alteri stipulari nemo potest istniał zakaz zawierania umów na rzecz osób trzecich, nie dotyczyło to jednak osób alieni iuris oraz niewolników.

Stypulacja była popularna wśród Rzymian ze względu na szeroki zakres przypadków, w których mogła być zastosowana, w przeciwieństwie do wąsko określonych sposobów zastosowania pozostałych typów kontraktów. Jej zaletą był również fakt, iż w przeciwieństwie do umów nieformalnych i nieposiadających ochrony prawnej (pacta nuda), jako kontrakt formalny, była zaskarżalna.

Do stron stypulacji należał przyjmujący zobowiązanie (stipulator) i składający przyrzeczenie (promissor). Oprócz tych dwóch tradycyjnych uczestników umowy zakres mógł być rozszerzony o kolejne osoby – umowa mogła dotyczyć współdłużników, współwłaścicieli solidarnych, wierzycieli ubocznych (adstipulator), poręczycieli za dług (adpromissor) i solutionis causa adiectus (najczęściej bankier uprawniony do przyjęcia świadczenia od dłużnika, ale nie uprawniony do umorzenia i dochodzenia należności na drodze procesowej). Wierzyciele uboczni byli powoływani najczęściej w celu obejścia zakazu stypulacji post mortem, posiadali uprawnienia osobiste do przyjęcia świadczenia, dochodzenia należności na drodze procesu oraz do zwolnienia dłużnika, a za szkodę odpowiadali przed głównymi wierzycielami.

Stypulacja pozwalała na zaciągnięcie prawie dowolnego zobowiązania, również na podstawie więcej niż jednej stypulacji (na przykład przy umowie kupna-sprzedaży wymagane były dwie stypulacje: zobowiązanie do zapłaty określonej ceny i zobowiązanie do wydania określonego przedmiotu). Można było ją również stosować do zastąpienia jednego zobowiązania drugim (stypulacja akwiliańska), ustanowienia poręczyciela, wierzyciela dodatkowego, dłużnika dodatkowego, a także do tworzenia zobowiązań pobocznych (odsetki, kary umowne). Stypulacje mogły być zawierane na łożu śmierci, ale zawarta mortis causa (na wypadek śmierci) była nieważna.

Forma stypulacji polegała na naprzemiennych pytaniach i odpowiedziach obu stron kontraktu obecnych jednocześnie w tym samym miejscu. Najstarszą parą pytań były pytania o przyrzeczenie (Dari spondes? –  Przyrzekasz? Spondeo – Przyrzekam), dostępne jedynie dla obywateli. Z czasem nastąpiło rozszerzenie dostępnych formuł (Promittis? – Obiecujesz? Promitto – Obiecuję, Dabisne? – Dasz? Dabo – Dam), a nawet dopuszczenie do stosowania języka greckiego, co uregulowała konstytucja cesarza Leona I z roku 472.

Przy zawieraniu stypulacji często sporządzany był również dokument pisemny (cautio). Sam dokument nie stanowił o ważności stypulacji, ponieważ ta wciąż musiała być zawierana w sposób ustny, potwierdzał jedynie jej istnienie po formalnym zawarciu. Wraz ze wzrostem znaczenia słowa pisanego w okresie cesarstwa dokument stał się wystarczający do dochodzenia roszczeń, bez względu na brak zawarcia stypulacji w sposób ustny, co zostało potwierdzone w konstytucji cesarza Leona.

Zobowiązanie wynikające ze stypulacji mogło być uznane za abstrakcyjne (stipulatio sine causa) lub konkretne (stypulacja kauzalna), zawarte ze względu na konkretną przyczynę, chociaż ta nie musiała być ujawniona w treści przyrzeczenia – w cautio discreta podawano przyczynę, a w cautio indiscreta nie była ona ujawniona. Ze względu na formę stypulacja była wygodna dla wierzyciela, pozwalała na powstanie zobowiązania bez świadczenia wzajemnego.

Pod względem ochrony procesowej istniało kilka akcji dostępnych dla stron postępowania. Stypulator mógł dochodzić swoich praw na różne sposoby. W okresie obowiązywania procesu legislacyjnego mógł powołać się na Lex Silia, jeśli stypulacja dotyczyła pieniędzy, a w innych przypadkach na Lex Calpurnia. W przypadku procesu formułkowego były to condictio certae creditae pecuniae w przypadku sumy pieniężnej, actio ex stipulatu certi dla innych konkretnych rzeczy (w czasach późniejszych condictio certae rei) oraz, przy przyrzeczeniu rzeczy nieokreślonej lub działania actio ex stipulatu incerti (w prawie justyniańskim actio ex stipulatu).

Również dłużnik miał wiele możliwości obrony. Pretor mógł udzielić dłużnikowi exceptio doli (zarzut podstępu), dłużnik mógł się również bronić przy pomocy exceptio non numeratae pecuniae (kwota nie wręczona – dłużnik nie otrzymał pieniędzy mimo zawarcia pożyczki) lub zastosować wobec wierzyciela zarzut querela non numeratae pecuniae (braku podstawy prawnej stypulacji), przy czym dwa ostatnie środki zostały przez cesarza Justyniana w przypadku istnienia cautio ograniczone jako dostępne do 2 lat od momentu zawarcia stypulacji. To właśnie Justynian nadał stypulacji jej ostateczny kształt, de facto przekształcając ją w zobowiązanie kauzalne.

Autor: Jakub Ernt
Źródła wykorzystane
  • Agnieszka Kacprzak, Jerzy Krzynówek, Prawo Rzymskie - Repetytoria, Warszawa, 2002, C. H. Beck
  • Kazimierz Kolańczyk, Prawo Rzymskie, wydanie 5 zmienione, Warszawa, 2007, LexisNexis
  • Witold Wołodkiewicz, Maria Zabłocka, Prawo Rzymskie - Instytucje, Warszawa, 2014, C. H. Beck
  • Wojciech Dajczak, Tomasz Giaro, Franciszek Longchamps de Beriere, Prawo Rzymskie - u podstaw prawa prywatnego, Warszawa, 2014, Wydawnictwo Naukowe PWN

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów