Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Klodiusz i syn króla Armenii

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Pompejusz
Pompejusz

Po przywróceniu tronu królowi Armenii Tigranesowi II Pompejusz Wielki zabrał ze sobą do Rzymu jego syna – również Tigranesa. Najpierw umieścił go u siebie w domu potem – u pretora Lucjusza Flawiusza.

W 57 roku p.n.e. zabrał go stamtąd Klodiusz. Następnie wyprawił go na okręcie do Armenii. Najprawdopodobniej zrobił to po to aby samemu móc wywierać wpływ na tamtejszego władcę. Na jego nieszczęście z powodu sztormu statek zawinął do portu w Ancjum. Zarówno Klodiusz jak i Pompejusz wysłali po pasażera swoich ludzi. Rozgorzało starcie w wyniku którego zginął m.in. Marek Papiriusz – przyjaciel Pompejusza. Dalsze losy armeńskiego królewicza nie są znane.

Autor: Kacper Walczak
Źródła wykorzystane
  • Robert Harris, Dyktator
  • W. Jeffrey Tatum, The Patrician Tribune:Publiusz Clodius Pulcher

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się rozwijać, potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Księgarnia rzymska

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów