Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Mityczne gorgony

Gorgona
Gorgona

Zgodnie z przekazem Ulpiana, wielkiego rzymskiego jurysty, mityczne gorgony – groźne siostry o przerażającym wyglądzie, które przedstawiane były jako postaci skrzydlate, ze szponami, ostrymi kłami i włosami w postaci jadowitych węży – zamieszkiwały Afrykę. 

Zabijały każdą napotkaną osobę siłą podmuchu z ust lub spojrzeniem. Rzymianie mieli według Ulpiana styczność z tymi tajemniczymi kreaturami podczas wojny z Jugurtą, królem Numidii w latach 107-106 p.n.e.

Niektórzy żołnierze, próbujący zabić jedną z nich przeprowadzając szarżę z mieczem w ręku, ginęli od zabójczego spojrzenia gorgony. Taka sytuacja powtarzała się póki jeden z numidyjskich jeźdźców nie zabił stwora przy pomocy oszczepu. Następnie zwycięski jeździec przywiózł ciało gorgony do swojego wodza Mariusza.

Źródła wykorzystane
  • McKeown J. C., A Cabinet of Roman Curiosities: Strange Tales and Surprising Facts from the World’s Greatest Empire, 2010

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na kanałach społecznościowych, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wpisami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera, który jest wysyłany w każdą sobotę.

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Księgarnia rzymska

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów