Rzymscy poborcy podatkowi byli podobno zwykle niesamowitymi „zdziercami”. Ojciec cesarza Wespazjana – Tytus Flawiusz Sabinus był jednak wyjątkiem. Był on poborcą podatku czterdziestej części (quadragesima, podatek portowy) w Azji. Jak podają źródła był on człowiekiem niezwykle prawym i sprawiedliwym w pełnieniu swojej roli.
W zamian za jego dobre urzędowanie w azjatyckich miastach wystawiano mu nawet pomniki z podpisem „Rzetelnemu poborcy”.
