Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Sprośne graffiti antycznych Rzymian

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Fallus w Koloseum
Fallus w Koloseum

W 2013 roku podczas prac konserwatorskich na ścianie korytarza w Koloseum naukowcy zauważyli wcześniej przeoczony rysunek fallusa we wzwodzie  datowany na III wiek n.e. Okazuje się, że takie fallusy zwykli rysować na ścianach kibice, aby zapewnić powodzenie swoim ulubieńcom, np. gladiatorom. Co jeszcze umieszczali na ścianach Rzymianie?

Podobne sprośne rysunki i zapiski naukowcy odkryli na ścianach m.in. w Pompejach i Herkulanum. Tyczą się one kwestii erotycznych jak i życia codziennego. O to przykładowe zapiski:

  • Floronius, żołnierz 7 legionu tu był. Kobiety nie wiedziały o jego obecności. Tylko sześć kobiet zdołało go poznać, zbyt mało dla takiego ogiera
  • Płaczcie dziewczęta. Mój penis was porzucił. Teraz przeszywa tyłki mężczyzn. Żegnaj, cudowna kobiecości!
  • Chie, mam nadzieję, że hemoroidy obcierają ci się tak bardzo, że boli gorzej niż kiedykolwiek przedtem!
  • Teofilusie, nie uprawiaj seksu oralnego z dziewczyną pod ścianami jak pies
  • Srał tu Apollinaris, lekarz cesarza Tytusa
  • Restituta, zdejmij proszę tunikę i pokaż nam swoje owłosione narządy płciowe
  • Dymałem się z barmanką
  • Secundus lubi zabawiać się z chłopcami
  • Phileros to eunuch!
  • Okrutny Lalagusie, dlaczego mnie nie kochasz?
  • 19 kwietnia zrobiłem chleb
  • Gaius Sabinus mówi cześć Statiusowi. Do podróżnego – zjedz chleb w Pompejach, ale po napoje idź do Nocery. W Nocerze są lepsze napitki
  • Secundus mówi cześć swojej Primie, gdziekolwiek ona jest. Pytam, moja kochanko, czy mnie kochasz
  • Każdy kto chce załatwić swoje potrzeby w tym miejscu, powinien iść dalej. Jeśli złamiesz to ostrzeżenie, będziesz musiał zapłacić karę. Dzieci muszą zapłacić (brak numeru) srebrnych monet. Niewolnicy będą bici po tyłkach – napis w okolicy wodopoju
  • Epaphra nie gra dobrze w piłkę
  • Możesz dosiąść swojej służącej kiedy tylko chcesz. To twoje prawo
  • Pyrrhus do swojego kumpla Chiasa: Przykro mi, że umarłeś. Żegnaj!
  • Och, mury, utrzymujecie tyle nudnych graffiti, że jestem zdziwiony, iż nie popadacie w ruinę
  • Mój krzepki synu, z iloma kobietami się już kochałeś?
  • Jeśli ktoś tu usiądzie, niech pierwszy to zobaczy. Chcesz się po bzykać, poszukaj Attice. Kosztuje 4 sestercje
  • Samius do Corneliusa: idź się powieś!
  • Jeśli nie wierzysz w Wenus, powinieneś spojrzeć na moją dziewczynę
  • Do osoby, która się tu wypróżnia. Uważaj na klątwę. Jeśli pogardzisz klątwą, będziesz miał Jowisza za swojego wroga
  • Zmoczyliśmy łóżko. Przyznaję, że zrobiliśmy źle, nasz gospodarzu. Pytasz dlaczego? W naszej izbie nie było garnuszka
  • Mam nadzieję, że karczmarza wykiwa podobny mu szwindlarz. Sprzedajesz wodę, a sam pijesz nierozcieńczone wino
  • Urzędnik cesarza Nerona mówi, że tutejsze jedzenie to trucizna
  • Gaius tu był – najstarsze graffiti, datowane na 78 rok p.n.e.; znalezione w Pompejach.
Źródła wykorzystane

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów