Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Odkryto pozostałości drogi rzymskiej w Anglii

Odkryto pozostałości drogi rzymskiej w Anglii
Odkryto pozostałości drogi rzymskiej w Anglii | Zdjęcie: AAG Archaeology

Archeolodzy natrafili na pozostałości rzymskiej drogi w hrabstwie Northumberland, w północnej części Anglii. Jest to część drogi określanej jako „Devil’s Causeway”.

W zeszłe lato, przez kilka tygodni, grupa badaczy z „AAG Archaeology” pracowała, aby wydobyć ślady fragmentu drogi rzymskiej, która znajduje się pomiędzy Matfen i Belsay. Drogą tą przemieszczali się głównie jeźdźcy, którzy patrolowali teren. Prawdopodobnie ich bazą wypadową był obóz Onnum ( niedaleko wsi Halton), który powstał między 122 a 126 rokiem n.e. W castrum zlokalizowany był legion VI; w III wieku obóz stał się siedzibą oddziału jazdy Ala I Pannoniorum Sabiniana.

Prace archeologom ułatwiały drony, dzięki których „obserwacji” naukowcy mogli ocenić, gdzie mogła biec droga.

Źródła wykorzystane

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów