O Kaliguli, który szaleństwo wypisane miał na twarzy
Kaligula | Zdjęcie: Copenhagen, New Carslberg Glyptotek, Inv. No. 1453
Kaligula jest szczególnie ważnym władcą dla badań nad opisami wyglądu cesarzy w pracach Swetoniusza, gdyż jego ciało miało dobitnie odzwierciedlać naturę cesarza. Cechy usposobienia władcy (np. lubieżność i szaleństwo) miały być nie tylko uwidocznione poprzez konkretne wydarzenia z jego życia, ale i przejawiać się w jego wyglądzie (Swet. Kal. 50.1-3).
W pracach traktujących o rządach Kaliguli można znaleźć informacje o szaleństwie władcy (np. Filon, Poselstwo do Gajusza Rozdział 2.14, 3.15). Już w czasach młodości cesarz miał przejawiać naganne zachowania (Swetoniusz, Kaligula 11), które pogarszało się wraz z wiekiem. Dużą część biografii autorstwa Swetoniusza wypełniają właśnie barwne opisy ekscesów rzekomo chorego psychicznie władcy.
Wprowadzeniem do narracji o złych czynach Kaliguli jest zdanie samego Swetoniusza, że po wstępnych rozdziałach o rządach cesarza teraz pragnie opowiedzieć czytelnikom o potworze (Swet. Kal. 22.1). Sam Kaligula dał się poznać nie tylko najbliższemu gronu, ale i reszcie obywateli, jako niezwykle ostry władca (np. Kasjusz Dion LIX 3.3-4.1). W imię rozrywki miał nie wahać się zmuszać do walk gladiatorów rzymskich notabli, a ich śmierci przyglądał się z lubością (np. Seneka, O dobrodziejstwach IV 31.1-5). Miał uśmiercać majętnych obywateli w celu uzyskania pieniędzy na grę w kości, w którą nie szło mu zbyt dobrze (Kas. Dion, LIX 22.3-4). Kaligula był dla autorów uosobieniem okrutnego i bezwzględnego tyrana, mordującego w imię swego widzimisię (np. Seneka, O gniewie III 19.1). Miał być nie tylko okrutny, ale i lubieżny, nie wahając się przed obcowaniem seksualnym z własnymi siostrami, także na oczach gości swoich suto zaprawianych bankietów (Swet. Kal. 24.1). Cesarz miał nie panować nad gniewem (Filon Przeciwko Flakusowi 180, Kas. Dion LIX 13.3-7), przez co był traktowany jako niezrównoważony psychicznie. Żądał dla siebie iście boskiej czci, co było traktowane przez ówczesnych mieszkańców Imperium jako objaw jego megalomanii (np. Swet. Kal. 22.2-4). Jego szaleństwo miało przejawiać się nie tylko w czynach, ale być widocznym także na ciele monarchy. Kaligula jest szczególnie ważnym władcą dla badań nad opisami wyglądu cesarzy w pracach Swetoniusza, gdyż jego ciało miało dobitnie odzwierciedlać jego naturę. Cechy usposobienia władcy (np. lubieżność i szaleństwo) miały być nie tylko uwidocznione poprzez konkretne wydarzenia z jego życia, ale i przejawiać się w jego wyglądzie (Swet. Kal. 50.1-3) :
[1] Wzrost miał wysoki, cerę bardzo bladą, proporcje ciała niewłaściwe: nadmiernie cienką szyję i golenie, oczy i skronie wpadnięte, czoło szerokie i posępne, włosy rzadkie z łysiną pośrodku, poza tym na całym ciele porośnięty włosem. Dlatego gdy ktoś spojrzał na przechodzącego cesarza z góry lub w ogóle z jakiejkolwiek przyczyny wymienił wyraz „koza”, uchodziło to już za sprawę gardłową i powodowało zgubę. Twarzy z natury odrażającej i szpetnej naumyślnie jeszcze dzikszy nadawał wyraz, układając przed zwierciadłem we wszelkie grymasy budzące grozę i obawę. [2] Nie był zdrowy ani fizycznie, ani umysłowo. W dzieciństwie dręczyła go epilepsja. W młodości na ogół wytrzymały był na trudy. Jednak czasem pod wpływem nagłej słabości z trudem mógł chodzić, stać, zebrać się w sobie i przetrwać ten stan. Brak równowagi umysłowej sam odczuwał i często zamyślał oddalić się w ustronne miejsce, aby leczyć schorzały mózg. Podobno żona Cezonia napoiła go jakimś lekiem miłosnym i ten środek spowodował u niego szaleństwo. [3] Szczególnie cierpiał na bezsenność. Nie sypiał w nocy więcej niż trzy godziny. Nawet wówczas nie zażywał spokojnego odpoczynku, lecz zakłócały mu sen dziwne widziadła, jak dla przykładu: oto między innymi raz mu się wydało, że widzi morze w postaci ludzkiej i rozmawia z nim. Znudzony czuwaniem i leżeniem, to przez większą część nocy przesiadywał na łóżku, to błąkał się po długich portykach, bezustannie wzywając i oczekując świtu.
Wygląd Kaliguli opisany przez Swetoniusza był dla wielu naukowców kolejnym dowodem na zaburzenia psychiczne cesarza, stanowiąc – w ich interpretacjach – zbiór rzetelnych informacji o zmianach jakie dokonała choroba na ciele władcy. Przez dekady m. in. na podstawie twarzy podejmowano próbę zdiagnozowania choroby Kaliguli, dochodząc do wielu sprzecznych wniosków . Oczywiście, takie dywagacje są bezpodstawne. Opis wyglądu Kaliguli został stworzony z wyobrażeń, które w antyku kojarzono z szaleństwem . Swetoniusz w opisie wyglądu Kaliguli w sposób metaforyczny zobrazował naturę władcy. Czyny Kaliguli – jak to wyraził Ch. Roning – wymagały interpretacji, przez co informacje autorów o chorobie są próbą wytłumaczenia nieracjonalnych zachowań władcy . Opis ciała Kaliguli to nic innego jak wizualizacja osoby chorej psychicznie przez pryzmat stereotypów istniejących w antyku na ten temat. Czytając opis ciała Kaliguli u Swetoniusza mierzymy się z atakiem na znienawidzonego władcę, którego starano się na wszelki sposób zniesławić. Władca ogłaszający się za życia bogiem został przez autorów oceniony surowo, a jednym ze sposobów na oczernienie władcy były dywagacje na temat jego szaleństwa wypisanego na twarzy.
- Swetoniusz, Żywoty cezarów, tł. J. Niemirska-Pliszczyńska, Wrocław 1987
- Pierwsze prace na temat datuje się na XIX w.: np. F. Wiedemeister, Der Cäsarenwahnsinn der Julisch-Claudischen Imperatorenfamilie, geschildert an den Kaisern Tiberius, Caligula, Claudius, Nero, Hannover 1875. Streszczenie najważniejszych teorii o chorobie Kaliguli: B. Sidwell, Gaius Caligula's Mental Illness, “The Classical World”, Vol. CIII, No. 2, 2010, s. 183-206
- E. Evans, Personal Appearance in History and Biography, "Harvard Studies in Classical Philology", Vol. XLVI, 1935, s. 63-7.
- Ch. Ronning, Zwischen ratio und Wahn. Caligula, Claudius und Nero in der altertumswissenschaftlichen Forschung, [w:] Zwischen Strukturgeschichte und Biographie: Probleme und Perspektiven einer neuen Römischen Kaisergeschichte zur Zeit von Augustus bis Commodus, ed. A. Winterling, München 2011, s. 254.
- Źródła literackie na ten temat zebrał i zinterpretował: C. J. Simpson, The Cult of the Emperor Gaius, “Latomus”, Vol. XL, No. 3, 1981, s. 489-511.


