Protinus aerii mellis caelestia dona exsequar czyli o pszczelarstwie Wergiliusza słów kilka
Ilustracja łapania roju z The Georgics of Virgil, angielskiego tłumaczenia poematu autorstwa Johna Drydena z roku 1697
Georgiki (łac. Georgica) Wergiliusza są nie tylko doskonałym dziełem poetyckim, ale również nieocenionym źródłem informacji o stanie wiedzy starożytnych z zakresu rolnictwa, astronomii, hodowli zwierząt, ogrodnictwa, a także… pszczelarstwa. Cała IV księga (z czterech) jest poświęcona właśnie niebiańskiemu miodowi .
Co więc przeciętny rzymski pszczelarz wiedział o swoim fachu około 30 lat przed narodzeniem Chrystusa? Po pierwsze, ule (wykonane z wikliny lub z wydrążonego pnia) uszczelniał specjalnym smarem i ustawiał w pobliżu bieżącej wody, a teren dookoła obsadzał roślinami miododajnymi: tymiankiem, kaliną, fiołkami, macierzanką. Rzymianie wierzyli, że pszczoły zbierają miód prosto z kwiatów, a nawet, że w kwiatach się rodzą (trąbkami zbiorą młode, wyszłe z liści )!
Dalej Wergiliusz ukazuje ciekawe rozwiązanie problemu choroby roju: poleca zebrać na łące jaster, zagotować jego korzeń w winie i ustawić w koszach przed ulem. Do środka pszczelego domu zaleca słomką wprowadzić miód, nasycony aromatem róż, tymianku, cząbru. Równie interesujące wydaje się antyczne przekonanie, że za pomocą specjalnego rytuału – tzw. bugonii można z martwego wołu powołać do życia nowy rój.
Warto zaznaczyć, że Rzymianie bardzo dobrze znali zachowania pszczół: marazm po stracie króla (właśnie tak! Matka pszczela była dla współczesnych Wergiliuszowi osobnikiem męskim, dlatego w Georgikach występuje rex), podział ról w rodzinie, oznaki choroby. Miodobranie przeprowadzali dwa razy do roku: pod koniec kwietnia, gdy Taugeta ukaże urodę oraz w listopadzie.
Na koniec trzeba podkreślić, że choć współczesna wiedza na temat życia pszczół posunęła się o lata świetlne do przodu, to w dalszym ciągu w pszczelarstwie korzysta się z niektórych technik opisanych już w dziele poety z Mantui, m.in. odymiania i przycinania matce skrzydełek. Dbajmy i dziś o te małe, pożyteczne owady, dla których, jak pisze Wergili: namiętnością są kwiaty, a chwałą miód tworzyć .
- Wergiliusz, Georgiki, przeł. A. Czerny, Warszawa 1956, str. 73
- Ibidem, str. 80
- Stanisław Stabryła, Wergiliusz. Świat poetycki, Wrocław 1987, str. 109
- Wergiliusz, Georgiki, przeł. A. Czerny, Warszawa 1956, str. 81
- Ibidem, str. 79
- Publiusz Wergiliusz Maro, Georgiki, tłum. Anna Czerny, Warszawa 1956
- Stanisław Stabryła, Wergiliusz. Świat poetycki, Wrocław 1987
- Tekst oryginalny: P. VERGILI MARONIS GEORGICON LIBER QVARTVS: http://www.thelatinlibrary.com/vergil/geo4.shtml
- Źródło ilustracji: https://wallacegardens.tumblr.com/post/15973251661/an-illustration-of-bee-keeping-from-the-1697
Cytat w tytule: Z kolei miód niebieski, dar błękitów skłonu, chcę śpiewać. Tłumaczenie wg. Wergiliusz, Georgiki, przeł. A. Czerny, Warszawa 1956, str. 73


