Recenzja: Upadek Królestwa Armenii w latach 363-428
Tomasz Sińczak, Maciej Musiał
Jest to w gruncie rzeczy smutna historia państwa i narodu, który jest zależny od swoich silnych sąsiadów, którzy ostatecznie dokonują podziału słabszego bytu politycznego między siebie. Siłą rzeczy jest to bardzo mocna analogia z dziejami polskimi w wiekach ostatnich. Nawet w podobny sposób, jak w Pierwszej Rzeczypospolitej wielcy armeńscy wielmoże pracowali (niektórzy bardzo usilnie) przeciwko swojemu królowi oraz przeciwko swojemu państwu. Podobnie jest także z tworem oficjalnie zwanym Trzecią Rzeczypospolitą.
Książka stanowi, w mojej opinii udaną próbę rekonstrukcji rozbioru Armenii pomiędzy Imperium Rzymskie oraz Imperium Sasanidzkie w oparciu o dostępne źródła historyczne, jak i istotne opracowania historyczne, dotyczące danego okresu. Autorzy nie uniknęli także tematów z zakresu religii (Armenia w omawianym okresie zyskała chrześcijańskie elity), kultury (w zasadzie frontu walk głównie kultury grecko-rzymskiej i perskiej o wpływy), jak i gospodarki. Przedstawienie działań militarnych w danym okresie jest zwięzłe i jasne. Zajmuje ono niemało stron recenzowanej pozycji. Jako pasjonat historii wojskowości życzyłbym sobie nieco więcej z tej części. Dodatkowo, ciekawą jest garść informacji na temat, ewoluującej w czasie sytuacji chrześcijan oraz relacji kościół (w zasadzie różne kościoły) a państwo Sasanidów. Rola wspólnot chrześcijańskich była wielka w tym konflikcie pomiędzy wielkimi Imperiami, co zostało należycie wyeksponowane.
Autorzy przytaczają relację z różnych dostępnych źródeł, by dla miejsc, w których ich przekazy różnią się między sobą dokonać ich krytycznej analizy i jak najlepiej zrekonstruować przeszłość. Takie podejście do materiału historycznego jest bardzo poprawne. Jest to opracowanie godne lektury dla wszystkich, którzy chcą zagłębić się w skomplikowaną historię Kaukazu.


