Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Czaszka z czasów rzymskich została skradziona z wykopalisk

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Czaszka z czasów rzymskich została skradziona z wykopalisk
Czaszka z czasów rzymskich została skradziona z wykopalisk

Na wykopaliskach w Malton (północna Anglia) została skradziona czaszka z czasów rzymskich. Do kradzieży doszło w nocy 9 maja. Jak doniesiono, po tym wydarzeniu w okolicy kręciło się dwóch podejrzanych mężczyzn.

Wykopaliska są częścią projektu, który ma na celu lepsze poznanie regionu. Malton było w czasach rzymskich ważnym ośrodkiem wojskowym i handlowym, w którym m.in. rozwijała się ceramika.

Wspomniana czaszka prawdopodobnie została skradziona przez dwóch podejrzanych mężczyzn, którzy dwa dni po kradzieży przyjechali i wypytywali archeologów o informacje odnośnie znaleziska. Jak informuje policja mężczyźni przyjechali małym białym wanem. Więcej szczegółów w źródle.

Źródła wykorzystane

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów