Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Martyna – czarownica i trucicielka

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

„Magiczny krąg” – obraz pędzla Johna Williama Waterhouse’a, 1886 r. (domena publiczna)
„Magiczny krąg” – obraz pędzla Johna Williama Waterhouse’a, 1886 r. (domena publiczna)

Bez wątpienia najbardziej osławioną rzymską trucicielką była działająca na dworze Nerona, Lukusta. Nie była jednak jedyną kobietą parającą się tym mrocznym zajęciem (a przynajmniej o to posądzaną). Wschód imperium mógł „pochwalić się” Martyną.

Żyła w I w. n.e., pochodziła z Syrii i najprawdopodobniej mieszkała w Antiochii. Nic nie wiemy o jej rodzinie. Za to mamy pewność, że przyjaźniła się z Munacją Plancyną – żoną ówczesnego namiestnika Syrii Gnejusza Karpiniusza Pizona – oraz że parała się magią i trucicielstwem (co w czasach starożytnych stanowiło dziedziny wręcz tożsame).

Gdy w 19 r. n.e. zmarł przebywający w Antiochii Germanik to na nią padły podejrzenia – miała otruć go przy pomocy czarów na zlecenie Pizona (on z kolei, według pewnych domysłów, działał z polecenia cesarza Tyberiusza powodowanego zazdrością o sukcesy Germanika).

Germanik – popularny wśród ludu bratanek Tyberiusza – wraz z żoną Agrypiną Starszą przybył do Syrii drogą przez Egipt po zwycięskich kampaniach militarnych na wschodzie (w Kapadocji i Kommogencie). Gdy dotarł do stolicy prowincji poważnie zaniemógł.

Nawet jeśli dopadła go zwykła infekcja to, jak to w takich historiach bywa, szybko pojawiły się podejrzenia o celowe otrucie tudzież rzucenie złego czaru. Grozy całej sprawie dodawały niepokojące znaleziska odkryte w domu, w którym przebywali Germanik i Agrypina. Schowane miały być w nim tabliczki złorzeczące (tabella defixionis) – kawałki metalu z wyrytymi zaklęciami i przekleństwami – a nawet ludzkie szczątki. Wszystko to doprowadziło do załamania fizycznego i psychicznego Germanika, który wkrótce potem zmarł. Koronnym dowodem, że przyczyną jego śmierci były zatrucie i czary pojawił się w czasie ceremonialnej kremacji – serce zmarłego miało nie palić się, jak reszta ciała z powodu wypełniającej je trucizny.

Oskarżeni o to zabójstwo Pizon, Martyna oraz Placyna wyruszyli do Rzymu na proces. Rzekoma wiedźma jednak nigdy do niego nie dotarła – zginęła u wybrzeży Brundyzjum (dzisiejsze Brindisi), zabita najprawdopodobniej przez Pizona. On sam wkrótce potem popełnił samobójstwo, zaś jego żona Placyna dzięki przyjaźni z Liwią – matką Tyberiusza – została odsunięta od oskarżeń.

Autor: Iwona Szul-Mędrzycka
Źródła wykorzystane

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na kanałach społecznościowych, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM

Odkrywaj tajemnice antycznego Rzymu!

Jeżeli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wpisami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera, który jest wysyłany w każdą sobotę.

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Księgarnia rzymska

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów