Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Ołów, zabójca Rzymian

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Ołowiane rury
Ołowiane rury

Rzymianki smarowały twarze ołowianą pastą, która wybielała im skórę (niezwykle modna była bladość). Ołów było często wykorzystywany także jako słodzik oraz konserwant żywności. Uważa się, że używanie dużej ilości tzw. defrutum (słodkie wino) źle wpływało na zdrowie Rzymian. Należy jednak wspomnieć, że w starożytności nikt nie wiedział o szkodliwym znaczeniu tego pierwiastka.

Ołów jest bardzo szkodliwy dla organizmu ludzkiego i jego nadmiar może doprowadzić do zatrucia, nazywanego „ołowicą”. Skutki przyjęcia ołowiu są tragiczne – zaburzenia mózgu, bezsenność, brak łaknienia, zaburzenia widzenia i uszkodzenia wewnętrznych narządów ciała (wątroby oraz nerek).

Co ciekawe,  słój rzymskiego kremu do twarzy został znaleziony w Londynie w 2004 roku. Jest to mieszanka zwierzęcego tłuszczu, mąki i cyny.

Źródła wykorzystane

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów