Cyceron był zapewne jednym z niewielu, których nie zmylił uprzejmy i miły sposób bycia Juliusza Cezara, i którzy dostrzegli groźną siłę jego charakteru. We wszystkich ukrytych planach i wszystkich pociągnięciach politycznych Cezara widział Cyceron plany samowładcze.
Drwił przy tym: „Jedynie kiedy widzę te włosy jego na głowie tak starannie ułożone, nie wydaje mi się znowu, zwłaszcza gdy się w nią drapie jednym palcem, żeby ten człowiek mógł dopuścić do siebie zbrodniczą myśl obalenia rzeczypospolitej”.







