Według przekazów antycznych cesarz Klaudiusz pewnego razu wydał ucztę, na której jeden z zaproszonych senatorów nie chcąc urazić władcy wstrzymywał gazy, co doprowadziło go do śmierci.
Władca poczuł się tknięty do żywego tragicznym losem senatora. Podobno dobrotliwy Klaudiusz wydał edykt, który dopuścił puszczanie wiatrów przy stole, w jego towarzystwie.