Rozdziały
„Kobieta z Patcham” to jedna z najbardziej intrygujących postaci z okresu rzymskiego w Brytanii. Jej szczątki odkryto w 1936 roku w Patcham, dziś będącym częścią Brighton (południowa Anglia). Analiza kości, badania DNA oraz rekonstrukcja twarzy pozwoliły odtworzyć nie tylko przybliżony wygląd kobiety, ale również niektóre szczegóły jej życia.
Kobieta żyła najprawdopodobniej w III lub IV wieku n.e. Datowanie szczątków wskazuje na okres około 210-356 roku n.e. Zmarła w wieku zaledwie 25-35 lat i miała około 1,59 m wzrostu. Jej szkielet wskazuje, że prowadziła życie wymagające znacznego wysiłku fizycznego.
Jak wyglądała kobieta z rzymskiej Brytanii?
Badania genetyczne i antropologiczne sugerują, że „kobieta z Patcham” miała jasną skórę, niebieskie oczy oraz jasne, prawdopodobnie blond włosy. Na podstawie jej czaszki wykonano następnie szczegółową rekonstrukcję twarzy, którą stworzył znany brytyjski specjalista w dziedzinie rekonstrukcji sądowej Oscar Nilsson.
Rekonstrukcja pozwala zobaczyć twarz kobiety, która żyła niemal 1800 lat temu, w czasach gdy południowa Brytania pozostawała częścią świata rzymskiego.
Ciężka praca pozostawiła ślady na jej kościach
Szczególnie interesujące są informacje, jakie naukowcy uzyskali z analizy szkieletu. Kręgosłup „kobiety z Patcham” nosił ślady znacznego przeciążenia, prawdopodobnie związanego z częstym zginaniem się i podnoszeniem ciężarów. Stwierdzono również chorobę zwyrodnieniową stawów, między innymi w prawym kolanie oraz dolnej części kręgosłupa.
Oznacza to, że jej życie prawdopodobnie wiązało się z ciężką pracą fizyczną. Nie wiadomo dokładnie, czym się zajmowała, ale stan jej kości pokazuje, że już w młodym wieku jej organizm był mocno obciążony.
Analiza izotopowa i inne badania pozwalają również częściowo odtworzyć jej dietę. Według opublikowanych informacji jako dziecko była karmiona piersią przez około 27 miesięcy, natomiast w dorosłym życiu jadła mięso i produkty mleczne. W jej diecie nie stwierdzono natomiast wyraźnych śladów spożywania ryb.
Gwóźdź wbity w tył czaszki
Największą zagadką pozostaje jednak sposób, w jaki kobieta zmarła. W tylnej części jej czaszki znaleziono żelazny gwóźdź wbity w kość. Nie wiadomo, czy gwóźdź został wbity przed śmiercią kobiety, czy już po jej zgonie. Oficjalne informacje Brighton Museum podkreślają, że nie ma jednoznacznych dowodów pozwalających ustalić okoliczności śmierci.
To właśnie ten szczegół sprawił, że pochówek Patcham Woman stał się jednym z najbardziej zagadkowych odkryć archeologicznych związanych z rzymską Brytanią.
Jedna z hipotez zakłada, że kobieta mogła paść ofiarą przemocy. Inna możliwość wiąże gwóźdź z praktykami rytualnymi dotyczącymi zmarłych. W przeszłości sugerowano, że podobne działania mogły mieć na celu uniemożliwienie zmarłemu powrotu lub „powstania” z grobu. Nie ma jednak wystarczających dowodów, aby rozstrzygnąć tę kwestię.
Co ciekawe, w pobliżu jej grobu znaleziono również inne żelazne gwoździe, a przy jej stopach znajdowały się szczątki mężczyzny. Ten nietypowy układ dodatkowo komplikuje interpretację pochówku.
Odkrycie w 1936 roku
Szczątki „kobiety z Patcham” odkryto w czerwcu 1936 roku, kiedy robotnicy wykonywali wykopy pod instalację kanalizacyjną w Patcham. Miejsce znajdowało się około 20 metrów na zachód od Overhill Road i 50 metrów na południe od Ladies Mile Road.
Dzisiaj kobieta jest jedną z postaci prezentowanych w Elaine Evans Archaeology Gallery w Brighton Museum, gdzie jej rekonstrukcja pozwala odwiedzającym zobaczyć, jak mogła wyglądać mieszkanka rzymskiej Brytanii.




