Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Supplicia canum

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Gęś z brązu w Muzeum Kapitolińskim.
Autor: Marie-Lan Nguyen | Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Supplicia canum („karanie psów”) była to coroczna ofiara w religii rzymskiej, która polegała na wieszaniu żywych psów na krzyżu (crux) lub widłach (furca), z którymi potem paradowano po ulicach miasta. Wydaje się, że święto to nie miało żadnej konkretnej daty, jednak późne źródło (Jan Lydos, De mensibus, 4.114) umiejscawia je dnia 3 sierpnia.

W czasie procesji, gęsi były wystrojone w złoto i purpurę, otaczane opieką oraz traktowane z honorem. Antyczne źródła próbujące wytłumaczyć fenomen tego święta sięgają czasów, kiedy to według legendy gęsi uchroniły miasto Rzym przed całkowitą klęską. Kapitol był jedyną częścią miasta Rzym, która oparła się najazdowi Galów z doliny Padu, w roku 390 p.n.e. Galowie postanowili zdobyć wzgórze nocą. Wybrali w tym celu najbardziej strome podejście i moment, kiedy obrońcy zmęczeni długotrwałymi walkami i głodem zasnęli. O zbliżaniu się wroga ostrzegły ich gęsi, ptaki poświęcone bogini Junonie. Atak został odparty. Obrońcy nie tylko obronili wzgórze, ale wyparli wroga z Rzymu. Na pamiątkę tego zdarzenia, starożytni Rzymianie obnieśli jedną z gęsi w lektyce. Psy, które zasnęły wraz z ludźmi zostały ukarane (jednego z nich powieszono). Ta hańba ze strony psów stróżujących miała do tego stopnia naruszyć zaufanie Rzymian, że co roku, w ramach kary, były one wieszane za nieposłuszeństwo.

Według Pliniusza Starszego (I wiek n.e.) psy wieszano na krzyżu (crux). Rzymski gramatyk z kolei – Serwiusz (IV wiek n.e.) twierdzi, że do karania zwierząt stosowano widły w kształcie litery Y. Możliwe, że różnica zdań wynika z faktu, że Konstantyn Wielki, pierwszy cesarz, który przyjął chrzest, w IV wieku n.e. zakazał krzyżowań.

Droga procesji biegła obok świątyń Iuventas („Młodość”) i Summanusa, boga nocnych błyskawic – utożsamiany z czasem z Jowiszem. Uważa się, że pochód kończył się w Circus Maximus.

Pies w kulturze

Zdobienie mebli rzymskich wykonane z brązu, w kształcie głowy psa.

Psy oraz ich części ciała posiadały w kulturze grecko-rzymskiej liczne magiczne oraz uzdrawiające moce. „Czworonogi” były towarzyszami Lar – bóstw opiekuńczych domu i szczęścia domowego, chroniących od nieszczęść. Nie mogły zostać dotknięte lub zagadane przez Flamen Dialis, wysokiego kapłana Jowisza.

Ofiary z psów w Rzymie składano także w czasie wiosennego święta Robigaliów, które obchodzone były dnia 25 kwietnia. Wedle tradycji Robigo był bóstwem odpowiedzialnym za zabezpieczenie plonów przed tzw. rdzą zbożową, która niszczyła ogromne ilości pól. Podczas Robigaliów orszak wiernych udawał się do świętego gaju, gdzie flamen Quirinalis składał ofiarę z rudego psa i owcy. Następnie urządzano wyścigi na cześć bóstwa.

Źródła wykorzystane
  • Jan Lydos, De mensibus, 4.114
  • Pliniusz Starszy, Historia naturalna, 29.57

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów