Kolejne fantastyczne odkrycia z Vindolanda
Ostatnimi dniami naukowcy pracujący przy wykopaliskach w pozostałościach Vindolanda (rzymskiego obozu przy murze Hadriana – na północy Anglii) natrafili na kolejne ciekawe znaleziska.
Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.
Ostatnimi dniami naukowcy pracujący przy wykopaliskach w pozostałościach Vindolanda (rzymskiego obozu przy murze Hadriana – na północy Anglii) natrafili na kolejne ciekawe znaleziska.
Niemieckie władze zwróciły rzymski zabytek Włochom. Mowa tutaj o rzeźbie z II wieku n.e., która przedstawia popiersie młodego mężczyzny.
Naukowcy odkryli w mieście Exeter (południowo-zachodnia Anglia) pozostałości po rzymskiej twierdzy Isca Dumnorium.
Badania brytyjskich naukowców dowodzą, że rzymscy mieszkańcy antycznego miasta Portus posiadali bardzo dobrą dietę – bogatą w mięso i wino z północnej Afryki.
W Bielefeld (zachodnie Niemcy) naukowcy natrafili na pozostałości po rzymskim obozie marszowym – duże fragmenty muru, które datowane są na panowanie cesarza Augusta (27 p.n.e. – 14 n.e.).
W dniach 11 czerwca – 7 sierpnia odbywać się w Rzymie bardzo ciekawe wydarzenie – festiwal letniej opery w ruinach term Karakalli. Pokaz, uwzględniający balet, operę i koncert, będzie miał miejsce pod gołym niebem.
Utwory rzymskich poetów okresu klasycznego po łacinie, w wykonaniu studentów Akademii Viviarium Novum w Rzymie. Akademia kształci wyłącznie w zakresie muzyki dawnej i kultury klasycznej.
Archeolodzy prowadzący prace wykopaliskowe przy średniowiecznych murach w Rzymie, natrafili na bardzo interesujące znalezisko – marmurową głowę bóstwa, które zapewne przedstawia Bachusa.
Dzięki najnowszemu projektowi Circo Maximo Experience możemy się przenieść do Circus Maximus w czasach rzymskich. Wszystko to za sprawą wirtualnej rzeczywistości.
W trakcie prac budowlanych prowadzonych pod autostradę A14 z Cambridge do Huntingdon dokonano ciekawego odkrycia. Z ziemi wydobyto unikatową rzymską monetę uzurpatora Ulpiusza Korneliusza Laelianusa.