Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Secesje plebejuszy

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

B. Barloccini, Secesja plebejuszy
B. Barloccini, Secesja plebejuszy

Antyczny Rzym od początków swojego istnienia składał się z dwóch warstw społecznych – patrycjuszy oraz plebejuszy; odpowiednio stanu wyższego i niższego. Brak wpływu na decyzje państwa oraz wykorzystywanie plebsu przez patrycjuszy doprowadziło do tzw. secesji plebejuszy, która miała miejsce w historii Rzymu pięć razy.

Wczesna republika rzymska kierowana była przez dwóch konsulów (władzę wykonawczą) oraz senat (władzę ustawodawczą). Obie instytucje dostępne były tylko dla patrycjuszy. Najważniejsze i najpotężniejsze rody rzymskie skupiały w swoich rękach pełnię władzy, którą się wzajemnie wymieniały. Członkowie plebsu, w ich odczuciu, mieli jedynie wartość ekonomiczną i wojskową, którą regularnie wykorzystywano. Co więcej, ziemia publiczna zdobyta w wyniku działań wojennych była kumulowania w rękach gens (najważniejsze rody rzymskie), którzy jeszcze bardziej oddalali się majątkowo od plebsu.

Pierwsza secesja plebejuszy – 494 p.n.e.

W roku 495 p.n.e. coraz wyraźniej plebs zaczął wyrażać swoje niezadowolenie z powodu zadłużenia, które posiadał względem warstwy posiadającej – patrycjuszy. Olbrzymia ilość rolników rzymskich została zmobilizowana na potrzeby wojny z Latynami, odnosząc zwycięstwo w bitwie nad jeziorem Regillus. Plebs będąc na wojnie nie był w stanie generować zysków ze swoich gospodarstw. W związku z tym musiał się zadłużać, aby się utrzymać i opłacić podatki. Brak spłaty długów pozwalał z kolei pożyczkodawcom torturować i wyzyskiwać byłych żołnierzy; a nawet ich zniewolić.

Historyk rzymski, Tytus Liwiusz opisuje historię jak pewien mężczyzna będący już w podeszłym wieku, z bliznami na skórze (dowodziło to jego poświęcenia na polu bitwy), z bladą i chorą skórą, długą brodą, odziany w zniszczone szaty padł na ziemię na Forum Romanum – centrum miasta. Tam opowiedział innym obywatelom swoją historię. Jak się okazało był on oficerem rzymskiej armii w wojnie przeciwko Sabinom. W trakcie konfliktu jego gospodarstwo zostało spalone, a bydło wybite przez wrogą armię. Co więcej, nałożono na niego podatek, którego nie był w stanie opłacić. Musiał wziąć pożyczkę, której jednak nie miał czym pokryć. W związku z tym stracił gospodarstwo dziadka i ojca. Brak dalszych środków na spłatę długu spowodował, że trafił do więzienia, grożono mu śmiercią i biczowano go.

Wzburzony tłum zebrał się na Forum Romanum i domagał się reakcji oraz reform ze strony konsulów: Serwiliusza i Appiusza Klaudiusza Sabinusa Regillensisa oraz senatu. Finalnie plebejuszy wysłuchał Serwiliusz, który potrzebował rekrutów do walki z Wolskami, którzy najechali latyńskich sojuszników Rzymu. W celu uspokojenia tłumu konsul ogłosił, że żaden z obywateli nie zostanie uwięziony za odmówienie stawienia się do służby wojskowej. Co więcej, jeśli legionista weźmie udział w działaniach wojennych, jego majątek na wypadek długu nie zostanie skonfiskowany lub sprzedany; a dzieci i wnuki nie będą aresztowane. Dłużnicy znajdujący się w więzieniach zostali natychmiast wypuszczeni. Działania ze strony konsula uspokoiły tłum i pozwoliły mu zgromadzić armię, z którą pokonał Wolsków.

Po powrocie z działań wojennych plebs domagał się konkretnych decyzji na rzecz poprawy losu uciśnionych. Brak zagrożenia z zewnątrz spowodował, że patrycjusze ponownie poczuli się silni i za pośrednictwem drugiego konsula – Appiusza – podjęli działania, mające na celu wyegzekwowanie długów oraz uwięzienie osób, które nie były w stanie uregulować zobowiązań. Oburzony tłum domagał się reakcji ze strony Serwiliusza, który obiecał im przed wojną reformy. Serwiliusz – mimo swoich szczerych chęci – nie był w stanie pozyskać poparcia arystokracji. Był tym samym znienawidzony przez oba obozy: plebejusze uznali go za zdrajcę; patrycjusze za słabeusza.

Kolejnym zagrożeniem była połączona inwazja Wolsków, Sabinów oraz Ekwów na ziemie rzymskie w 494 roku p.n.e. Na ten ciężki czas dyktatorem mianowano Maniusza Waleriusza Maksymusa, który poprowadził legiony do zwycięstwa. Po powrocie do stolicy dyktator zdecydował się skierować prośbę do senatu o uregulowanie kwestii długów, które trapiły jego żołnierzy. Brak jednak jednoznacznych decyzji oraz opieszałość senatorów spowodowały, że Waleriusz zrzekł się swojego stanowiska. Jego zaangażowanie zostało jednak docenione przez plebs.

Kolejne zagrożenie ze strony Ekwów zmusiło senat do ponownego ogłoszenia naboru. Plebejusze będący już całkowicie zniechęceni do patrycjatu i ich obietnic bez pokrycia, nie stawili się na pobór. Co więcej, na wezwanie niejakiego Lucjusza Siciniusza Vellutusa, zdecydowano się masowo opuścić Rzym. Większość obywateli „Wiecznego Miasta” udała się na pobliską górę Mons Sacer („Święta Góra”), za rzekę Anio. Tam wybudowano fort, a wokół niego rowy i wały. Przegłosowano lex sacrata, które pociągało za sobą exsecratio – gniew Jowisza w razie złamania ustawy. Ustanowiono urząd tribuni plebis, któremu przyznano wachlarz uprawnień i rangę urzędnika.

Senat zdając sobie sprawę, że Rzym nie obroni się jedynie przy pomocy patrycjuszy, zdecydował się wysłać emisariusza, który zawrze ugodę z separatystami. Konsul Agryppa Meneniusz Lanatus przekonał plebejuszy do powrotu porównując Rzym do ciała ludzkiego. W sugestywny sposób udowodnił, że zarówno plebejusze jak i patrycjusze muszą ze sobą współpracować, aby utrzymać Republikę przy życiu1. Plebejusze byli pod wrażeniem tego porównania, które sugerowało że są oni tak samo ważni jak warstwa rządząca.

Finalnie doszło do ugody, która zakładała oficjalne utworzenie wspomnianego urzędu – trybuna ludowego (pierwotnie było pięciu urzędników), który miał stać na straży praw plebejuszy i wybierany był tylko i wyłącznie spośród plebsu. Trybun chronił plebejuszy przed władzą konsulów; co więcej miał zagwarantowane bezpieczeństwo – naruszenie nietykalności trybuna karane było śmiercią (sacrosancti).

Powyższa ustawa zainicjowała kolejne ustępstwa na rzecz plebejuszy. W 493 roku p.n.e. preturę i konsulat po raz pierwszy piastowali plebejusze (nie było to jednak prawnie umocowane). W 456 roku p.n.e. ustanowiono lex Icilia, którym zezwolono plebsowi użytkowanie ziem na Awentynie.

Druga secesja plebejuszy – 449 p.n.e.

W 451 roku p.n.e. zdecydowano się powołać urząd decemwirów (decemviri) – „radę dziesięciu”2 – który miał skodyfikować prawo rzymskie. Specjalne kolegium miał pełnię władzy, a wszelkie jego decyzje nie podlegały apelacji. Decemwirat powstał w dużej mierze z inicjatywy plebejuszy, którzy chcieli mieć możliwość uchylania się od praw zwyczajowych stosowanym przez patrycjuszy na wyższych stanowiskach. Co jednak istotne, urząd stanowiony był tylko przez patrycjat. W tym celu kadencja została ograniczona na rok, aby uniknąć zapędów tyrańskich.

Pierwsze kolegium – stanowione wyłącznie przez patrycjuszy – opublikowało 10 tablic ustaw, które uznano jednak za niekompletne. Po zakończeniu kadencji, nie zrezygnowano z działalności kolegium. W skład nowego decemwiratu wstąpili także plebejusze, co jednak nie odmieniło charakteru nowej władzy. Decemwirowie mocno ograniczyli niektóre z instytucji, w tym trybunat ludowy. Nastąpiła forma tyrani, wymierzona głównie przeciwko plebejuszom. Doszło także do oburzających zachowań ze strony urzędników. Zabito jednego z trybunów ludowych za krytykę, jakiej ten dopuścił się wobec decemwirów. Co więcej, niejaki Appiusz Klaudiusz Krassus – przedstawiciel plebejski wywodzący z patrycjatu i który jako jedyny obecny był przez obie kadencje – chciał zmusić kobietę o imieniu Werginia, aby ta go poślubiła (posłużył się tutaj podstępem, zmuszając ojca dziewczyny – Werginiusza – do zniewolenia córki i sprzedaży jej decemwirowi). Aby temu zapobiec, ojciec-centurion zabił własną córkę, aby zachować jej honor i przeklął decemwira. Wydarzenia te były jednym z czynników, które spowodowały rozruchy wśród plebsu, który następnie udał się na Awentyn. Następnie udano się na Mons Sacer, tak jak w trakcie pierwszej secesji. Senat zszokowany kolejną rewoltą żądał ustąpienia 10 nadzwyczajnych urzędników, którzy po pierwszych odmowach, w końcu zrezygnowali.

Camillo Miola, Śmierć Wirginii

Wciąż jednak plebejusze byli niechętnie nastawieni do patrycjuszy, którzy po raz kolejny nie szanowali byłych praw. Plebejusze domagali się przywrócenia stanowiska trybuna ludowego, który był gwarantem ich bezpieczeństwa i praw. Za sprawą Lucjusza Waleriusza Potitusa oraz Marka Horacjusza Barbatusa w 449 roku p.n.e. udało się przyjąć nowe prawo – tzw. lex Valeria Horatia de plebiscitis – które przyznawało więcej praw plebejuszom. Odtąd uchwały concilium plebis (plebiscita„plebiscyty”) miały obowiązywać wszystkich obywateli, czyli stanowione były w imieniu państwa. Wymagały jednak wciąż zatwierdzenia ze strony senatu (auctoritas patrum).

Prawo XII Tablic było zwycięstwem plebejuszy, którzy odtąd wymagali rządzący patrycjat do stosowania się do spisanych praw, a nie norm zwyczajowych. Z drugiej jednak strony, należy odnotować, że spisane prawa nie regulowały praktycznie w żadnym stopniu problemów, z jakimi mierzył się plebs. Wciąż nie złagodzono losu dłużnikom, rolnicy nie mieli dostępu do ager publicus; co więcej patrycjat oddzielił się od plebejuszy zakazem zawierania małżeństw mieszanych. Odntowować jednak należy zaznaczyć, że kodyfikacja była formą kompromisu między trzymającym władzę gens a domagającym się poszanowania niższym stanem.

Trzecia secesja plebejuszy – 445 p.n.e.

W roku 445 p.n.e. pojawiły się głosy narzekające na zakaz zawierania związków małżeńskich między patrycjuszami a plebejuszami, który wprowadzono w 450 roku p.n.e., w ramach prawach XII tablic. Była to naturalnie inicjatywa patrycjatu, który chciał chronić czystości krwi swoich rodów oraz utrzymać urzędy dla gens.

W roku 445 p.n.e. jednym z trybunów ludowych był niejaki Gajusz Canuleius, który zaproponował wycofanie ustawy (rogatio) z 450 roku oraz mianowanie jednego z konsulów z plebsu. Trybun podkreślił fakt, że w historii Rzymu było wielu szlachetnych obywateli rzymskich wywodzących się z plebsu, którzy działali dla państwa. Wstępnie inicjatywa ustawodawcza Canuleius spotkała się wyraźnym sprzeciwem patrycjuszy. Jednak po ponownej secesji militarnej udało się wymusić przyjęcie lex Canuleia. Na jej mocy zezwolono na małżeństwa mieszane oraz ustanowiono stanowisko trybuna wojskowego z władzą konsularną (tribuni militum consulari potestate), który dostępny był dla plebejuszy i miał władzę podobną do konsula. Ich liczba się zmieniała (od 3 do 16) na przestrzeni lat. Wraz z leges Liciane Sextiae w 367 roku p.n.e. urząd zniknął, gdyż oficjalnie uznano prawo plebejuszy do zajmowania jednego z miejsc konsulatu (nie gwarantowano jednak tego w pełni).

Czwarta secesja plebejuszy – 342 p.n.e.

Wspomniana przez Tytusa Liwiusza. W wyniku czwartego buntu przyjęto oficjalnie ustawę (za sprawą trybuna Lucjusza Genucjusza), która oficjalnie potwierdzała, że plebejusze mają prawo do jednego z konsulów.

Piąta secesja plebejuszy – 287 p.n.e.

W 287 roku p.n.e. doszło do piątej i ostatniej rewolty. Jej przyczyną było rozdzielenie zdobytej na Sabinach ziemi jedynie wśród patrycjuszy. Co więcej, powracający z wojny plebejusze mieli problemy ze spłatą długów, jakie musieli zaciągnąć. Sytuacja, która powtarzała się w przeszłości wywołała wzburzenie. Masy plebejuszy udały się na Janikulum w ramach protestu.

W celu rozwiązania problemu i zakończenia rebelii na stanowisko dyktatora mianowano plebejusza – Kwintusa Hortensjusza, który przekonał tłum do powrotu do domów. Następnie Hortensjusz ogłosił prawo – tzw. lex Hortensia – które uznawało decyzje podjęte na plebiscytach plebejuszy za wiążące całe społeczeństwo rzymskie (bez aprobaty senatu).

Wydarzenie to zakończyło oficjalnie niepokój społeczny i umocniło pozycję plebejuszy względem patrycjuszy. Wszelkie kolejne ustawy, osiągnięte przez plebs, miały decydujący wpływ na ukształtowanie się nowej grupy społecznej – nobilów, czyli bogatych posiadaczy ziemskich wywodzących się zarówno z patrycjuszy jak i plebejuszy. Stopniowo polityka, najwyższe urzędy oraz honory w państwie dostępne były dla każdego.

Przypisy
  1. Według jego słów, żołądek istnieje po to, aby zapewniać energię różnym częściom ciała, które z kolei dostarczają pożywienie do żołądka.
  2. Oficjalnie "Decemviri Legibus Scribundis Consulari Imperio".
Źródła wykorzystane
  • M. Cary, H. H. Scullard, A History of Rome: Down to the Reign of Constantine, 1980
  • Historia Powszechna t. 4. Konsolidacja hellenizmu. Początki Rzymu i przemiany świata klasycznego, kons. prof. dr hab. E. Papuci-Władyka, prof. dr hab. J. Ostrowski
  • Historia Powszechna t. 5. Epoka Augusta i Cesarstwo Rzymskie, kons. prof. dr hab. E. Papuci-Władyka, prof. dr hab. J. Ostrowski
  • Patricia Southern, Ancient Rome The Republic 753BC-30BC
  • Ziółkowski Adam, Historia Rzymu, Poznań 2008
  • Wikipedia

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów