Koty w starożytnym Rzymie
Udomowione koty przybyły do Rzymu ze starożytnego Egiptu. Ze względu na stosunkowo późny podbój Egiptu przez Rzymian kot egipski pojawił się późno w Europie.
Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.
Państwo rzymskie istniało przez blisko trzynaście wieków, przez ten czas wielokrotnie wywierając ogromny wpływ na bieg historii. Historię starożytnego Rzymu przedstawiam w poszczególnych artykułach zamieszczonych poniżej, które nie zawsze odnoszą się wyłącznie do samego Wiecznego Miasta, lecz obejmują szeroki świat Imperium Romanum.
Zachęcam do przesyłania własnych artykułów oraz do zgłaszania ewentualnych poprawek lub nieścisłości merytorycznych.
Udomowione koty przybyły do Rzymu ze starożytnego Egiptu. Ze względu na stosunkowo późny podbój Egiptu przez Rzymian kot egipski pojawił się późno w Europie.
Do naszych czasów częściowo zachował się zbiór biografii poetów rzymskich, w wykonaniu Gajusza Swetoniusza Trankwillusa, o tytule De Poetis („O Poetach”). Wśród nich są fragmenty życia Terencjusza, Lukana czy właśnie Horacego. Poniżej treść „Żywota Horacego”.
Jest 9 r. n.e. Po cesarskim pałacu w Rzymie rozchodzi się głośny okrzyk: „Quinctili Vare, legiones redde – Kwinktyliuszu Warusie, oddaj legiony” (Gajusz Swetoniusz Trankwillius, „Boski August”, 23 [w:] „Żywoty cezarów”). To nie kto inny jak cesarz Oktawian August głośno zawodzi, tłukąc przy tym głową w ścianę na korytarzu swojego pałacu, na wieść o druzgocącej klęsce zadanej rzymskiej armii w Lesie Teutoburskim przez Germanów (koalicji plemion Cherusków, Brukterów, Chattów i Marsów pod wodzą niejakiego Arminiusza).
Już od początków swego istnienia państwo rzymskie konsekwentnie poszerzało stan posiadania kosztem sąsiadów. Ziemie pokonanych przeciwników były rozdzielane między rzymskich i latyńskich farmerów. Jednakże wraz z opanowaniem Italii i przyłączeniem nowych prowincji charakter kolonizacji podbitych terytoriów uległ zmianie. Rozpoczął się okres ożywionych kontaktów handlowych z ludami podbitymi i ziemiami spoza Imperium, którym towarzyszył exodus Rzymian i Italików poza Półwysep Apeniński.
Medycyna w starożytnym Rzymie nie była tak dobrze rozwinięta jak np. w Grecji. Początkowo zwykłych Rzymian leczyli członkowie ich rodziny (zwłaszcza pater familias). Sam zawód medyka nie cieszył się zbytnim szacunkiem, zdecydowanie brakowało zaufania do tej profesji.
Zapraszam do przeczytania fragmentu najnowszej książki: „Hannibal. Chmury wojny” – trzeciego tomu doskonałej powieści historycznej o Hannibalu i wydarzeniach II wojny punickiej. Wydawcą pozycji jest Wydawnictwo Znak.
Dla Rzymian bardzo dużą wartością było dobre imię i godność osobista. Była dla nich tak ważna, że słowo iniuria znacząca początkowo tylko zniewagę otrzymało nowe, rozszerzone brzmienie, jako bezprawie – czyli ogół zachowań wbrew prawu. Procesy o zniewagę w Rzymie były dość częste o czym świadczy duże zainteresowanie rzymskich prawników na ten temat.
Czy Polacy znają mity greckie? Z pewnością większość o nich słyszała, już choćby ze względu na fakt, że stanowią one element programu nauczania w szkole średniej. A czy znają jeden z tych mitów, a konkretnie mit o Dirke? Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że większość zapytanych odpowiedziałaby: nie!
Zapraszam do przeczytania fragmentu najnowszej książki: „Wojny Bizancjum” – fantastycznej propozycji dla każdego miłośnika historii bizantyńskiej i średniowiecznej. Wydawcą pozycji jest Wydawnictwo Rebis.