Nomenclator – niewolnik który przypominał imiona
W starożytnym Rzymie istniał specjalny typ niewolnika zwanego nomenclator, którego zadaniem było przypominanie rzymskiemu patrycjuszowi imion wszystkich napotkanych osób.
Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.
Świat starożytnych Rzymian obfitował w niezwykłe, a niekiedy wręcz zaskakujące fakty. Wiedzę o życiu codziennym, obyczajach i mentalności Rzymian czerpiemy przede wszystkim z dzieł pozostawionych przez pisarzy i historyków antycznych. To właśnie dzięki nim poznajemy informacje, które dziś potrafią zdumiewać — czasem wręcz trudno w nie uwierzyć. Poniżej zebrano ciekawostki, które ukazują mniej znane i nieoczywiste oblicze świata rzymskiego.
Zachęcam do przesyłania własnych propozycji oraz do zgłaszania ewentualnych poprawek lub nieścisłości.
W starożytnym Rzymie istniał specjalny typ niewolnika zwanego nomenclator, którego zadaniem było przypominanie rzymskiemu patrycjuszowi imion wszystkich napotkanych osób.
Obraz antycznego Rzymianina w powszechnej wyobraźni – utrwalony przez kino, literaturę i kulturę masową – to często postać z półnagim torsem, leżąca w luksusowym triclinium, otoczona winem, owocami, pieczonym mięsem i niewolnikami wachlującymi go podczas niekończącej się uczty. Popularnym motywem jest także rzekome „wymiotowanie podczas uczty”, by móc kontynuować jedzenie. To wyobrażenie, choć efektowne, jest daleko przesadzone i fałszywe.
Często powtarzanym obrazem życia towarzyskiego w starożytnym Rzymie jest wizja patrycjuszy leżących na bokach w triclinium (jadalni), delektujących się winem i potrawami podczas długich uczt. W powszechnym wyobrażeniu wszyscy Rzymianie jedli w ten sposób – zarówno bogaci, jak i biedni, przy każdej okazji. Jest to jednak mit.
Fresk rzymski ukazujący figi i chleb. Obiekt znajduje się w the British Museum.
Zamożni obywatele Rzymu, którzy tracili zęby, często zastępowali je prawdziwymi zębami innych ludzi, najczęściej niewolników lub żołnierzy poległych w bitwach. Zęby były przymocowywane przy pomocy złotego drutu, co czyniło takie „protezy” nie tylko praktycznymi, ale i luksusowymi ozdobami.
W starożytnym Rzymie pisano zaklęcia i klątwy na cienkich tabliczkach z ołowiu, zwanych defixiones. Rzymianie używali ich, by przekląć rywala z powodów miłosnych, rywalizacji lub czystej zawiści. Tabliczki często wkładano do grobów, studni lub świątyń, by „wysłać” wiadomość do świata podziemnego.
W starożytnym Rzymie zarządzaniem systemem wodociągowym zajmowali się urzędnicy zwani curatores aquarum. Byli to senatorowie o randze konsularnej, mianowani przez cesarza, odpowiedzialni za nadzór nad budową, utrzymaniem i funkcjonowaniem akweduktów oraz sieci dystrybucji wody w mieście. Ich obowiązki obejmowały również egzekwowanie prawa wodnego, zapobieganie nielegalnym przyłączom oraz rozwiązywanie sporów związanych z dostępem do wody.
W czasach przełomu między starożytnością a średniowieczem, kiedy chrześcijaństwo umacniało swoją pozycję jako religia państwowa, doszło do wydarzeń, które odcisnęły piętno na historii kultury i nauki. Jedną z najbardziej znanych postaci tego okresu była Hypatia – filozofka, matematyczka i astronomka, której tragiczna śmierć stała się symbolem zmian zachodzących w ówczesnym świecie.
W czasach, gdy nie istniały zegarki ani nowoczesne zegary, starożytni Rzymianie wykorzystywali klepsydry, czyli zegary wodne, by odmierzać upływ czasu. To urządzenie działało na zasadzie przepływu wody z jednego naczynia do drugiego — zazwyczaj przez mały otwór. W miarę jak poziom wody się obniżał (lub podnosił), zaznaczone skale pokazywały, ile czasu minęło.
Fresk rzymski przedstawiający twarz kobiety z Herkulanum. Obiekt znajduje się w the British Museum.