Czy Rzymianie wiedzieli, że świat był niebieską kulą?
Istnieją mocne dowody na to, że starożytni Grecy i Rzymianie wiedzieli, że świat jest kulą, zanim dowiedziała się o tym reszta świata.
Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.
Nieznane fakty to ciekawostki ukazujące mało znane, zaskakujące lub rzadko poruszane informacje ze świata starożytnego Rzymu i antyku. W tej kategorii znajdują się nietypowe szczegóły, ciekawostki oraz fakty, które pozwalają spojrzeć na Imperium Romanum z mniej oczywistej perspektywy.
Istnieją mocne dowody na to, że starożytni Grecy i Rzymianie wiedzieli, że świat jest kulą, zanim dowiedziała się o tym reszta świata.
Nie wiem jak Was, ale mnie fascynuje odkrywanie ciągłości losów miasta i poszczególnych jego części. Z perspektywy krótkiego ludzkiego istnienia ewolucja miejskiej przestrzeni – jej przebudowy, transformacje czy zmiany funkcji – wydaje się niemal niedostrzegalna. Czasem dopiero gdy powracamy w jakieś miejsce po wielu latach, mówimy „ależ tu się zmieniło!”. Lecz gdy spojrzeć na miasto z perspektywy setek lat, wówczas zmiany, jakim podlega miasto, są znacznie lepiej widoczne.
Czy wiedzieliście, że w starożytnym Rzymie najbardziej pożądanym kosmetykiem był… pot gladiatora? Bogate damy, w słoiczkach zawierających pot wojowników, szukały uroku wierząc, że jest to sekret wiecznej młodości i atrakcyjności.
Ilekroć spoglądam na ruiny starożytnego Rzymu, zastanawiam się: jak można było dopuścić, by te wspaniałe budowle przepadły? Dlaczego nie dotrwały do naszych czasów? Jaka szkoda, że nie można ich dziś zobaczyć…
Na terenie Nadrenii (zachodnie Niemcy), która jest bogata w węgiel brunatny, dokonywane są kolejne interesujące odkrycia. W starożytności sięgały tu granice Cesarstwa Rzymskiego. Rzymskimi miastami były m.in. Kolonia, Akwizgran, Bonn i Jülich.
Czy kiedykolwiek odnajdziemy wizerunek Juliusza Cezara? Pytanie może wydawać się kuriozalne, lecz czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się skąd mamy pewność że popiersia najsłynniejszego z Rzymian to rzeczywiście wizerunek Cezara?
Wpływy greckie miały ogromny wpływ na kulturę rzymską. W jednym z ciekawych przykładów możemy zauważyć to w dziedzinie sztuki.
Kiedy myślimy o wyścigach rydwanów w starożytnym Rzymie, pierwsze skojarzenie to Circus Maximus. Ale przecież „Cyrk Wielki” nie był jedynym torem wyścigowym istniejącym w starożytnym Rzymie. Wielu z Was zapewne pamięta, że swój hipodrom zaczął budować na Watykanie także cesarz Kaligula (ostatecznie prace dokończył Neron). Pamiątką po nim jest obelisk stojący obecnie na pl. Św. Piotra. Niedawno pisałem również o hipodromie Maksencjusza przy Via Appia.
W powszechnej świadomości w przejściu Imperium Rzymskiego na chrześcijaństwo istnieją tylko dwa fakty: najpierw prześladowania chrześcijan (zwłaszcza za panowania Nerona w I wieku n.e. i Dioklecjana na początku IV wieku), a potem przyjęcie chrześcijaństwa przez Konstantyna Wielkiego, który sprawił, że wraz z nim całe cesarstwo przeszło na nową wiarę. Triumf chrześcijaństwa wydaje się tyleż nagły, co oczywisty i dziejowo sprawiedliwy.
Przed wejściem na arenę rzymskich amfiteatrów znajdowała się specjalna przestrzeń – tzw. spoliarium. W miejscu tym przetrzymywano zwłoki poległych gladiatorów, które pozbawiano broni i uzbrojenia. Broń i wyposażenie poległych były przekazywane właścicielowi niewolników lub do lokalnej zbrojowni (armamentarium).