Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Witaj Cezarze, idący na śmierć cię pozdrawiają

Ten wpis dostępny jest także w języku: angielski (English)

Jean-Léon Gérôme, Ave Caesar Morituri te Salutant
Ave Cesar Morituri te Salutant, Jean-Léon Gérôme. Obraz ukazuje moment, kiedy gladiatorzy pozdrawiają cesarza Witeliusza.

„Witaj Cezarze, idący na śmierć cię pozdrawiają!” – jest to pozdrowienie, które miało być kierowane przez gladiatorów do cesarza przed rozpoczęciem walki. Czy jednak rzeczywiście gladiatorzy wychodząc na arenę wypowiadali te słowa, które w łacinie brzmią: Ave, C?sar, morituri te salutant!?

Tak naprawdę zawołanie to dotyczyło jedynie jednorazowego wydarzenia – naumachii – którą zorganizowano w roku 52 n.e. na polecenie cesarza Klaudiusza na wodach przeznaczonego do osuszenia Jeziora Fucyńskiego. Źródła antyczne nie wspominają innych igrzysk, na których np. gladiatorzy by zwracali się tymi słowami do cesarza.

Historię tę przytacza Swetoniusz. Bitwę morską stoczyć miały ze sobą floty „rodyjska” i „sycylijska” (każda składała się z dwunastu lub pięćdziesięciu trójrzędowców). Przed rozpoczęciem starcia walczący (naumachiarii) wydali opisywany okrzyk, na który Klaudiusz miał odpowiedzieć „aut non” (albo i nie). Skazańcy zrozumieli, że imperator ich w ten sposób ułaskawił i odmówili walki. Klaudiusz długo zastanawiał się, czy ich po prostu nie zgładzić (wokół „pola bitwy” rozstawiono pretorianów uzbrojonych w katapulty i balisty), w końcu jednak zdołał ich do walki nakłonić.

W niezmienionej formie historię powtarza w „Historii rzymskiej” Kasjusz Dion. Wcześniejszy od nich obu Tacyt opisuje wprawdzie w swych „Dziejach” naumachię na Jeziorze Fucyńskim, ale zawołania skazańców nie przytacza.

Zaznaczyć należy, że na niekorzyść teorii używania tego zwrotu przemawia przede wszystkim fakt, iż każdy z wojowników chciał zdobyć jak największą sławę i dominację, co gwarantowało uwielbienie publiki i zwiększało szansę na odzyskanie wolności. Wolność gladiator mógł otrzymać na podstawie decyzji właściciela lub cesarza, jednak nie zdarzało się to często. Wyzwolony zawodnik otrzymywał drewniany miecz (rudis), symbolizujący koniec żywota gladiatora i początek wolnego życia.

Źródła wykorzystane
  • Swetoniusz, Boski Klaudiusz, 21

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Nowości ze świata antycznego Rzymu

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Księgarnia rzymska

Zapraszam do kupowania ciekawych książek poświęconych historii antycznego Rzymu i starożytności. Czytelnikom przysługuje rabat na wszelkie zakupy (hasło do rabatu: imperiumromanum).

Zajrzyj do księgarni

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów